czwartek 1 listopada 2007
Nic sie nie dzialo. Nie mam zmarlych w Bydgoszczy, a w Inowroclawiu bylem tydzien temu. Odwiedzila mnie dawno nie widziana kolezanka, posiedziala 2 godzinki, pogadalismy sobie, uzupelnilismy wiadomosci o tym co sie w naszych zyciach dzieje i pojechala. Wieczorem chcialem isc na modlitwe w Dolinie Smierci, ale mialem lenia i zostalem w domu
[ 11:23 AM ] [ 2007-11-10 ]