środa 31 pażdziernika 2007
Jak co srode, tradycyjnie pojechalem do MArtyrii pomoc w przygotowaniu spotkania srodowego i eucharystii. Msza sw w dosyc ograniczonym gronie, z powodu zblizajacych sie swiat i dlugiego weekendu, studenci mieszkajacy w akademikach wyjechali do domu, ale bylo nas calkiem sporo. Potem spotkanie na pieterku, na ktorym rozmawialismy ogolnie o zaduszkach, wizycie na cmentarzu, historie na temat naszych zmarlych. Byl nawet nasz duszpasterze, bylo calkiem milo, choc tylko 20 osob. Potem pomoc w sprzataniu i powrot do domu.
[ 11:19 AM ] [ 2007-11-10 ]