poniedzialek 22 października 2007
Wiele sie nie dzialo. Jestem odpowiedzialny za kupienie nowego komputera do Martyrii, juz zamowienie zlozone, komputer zlozony, potrzebuje tylko pieniedzy, wiec pojechalem na 19:30 do Martyrii po pieniadze (3/4 dostalem w monetach 1 i 2 zl, jutro bedzie troche zabawy z zamiana metalu w papier), pogadalem z szefowa o informacjach dotyczacych najblizszych dzialan w Martyrii aby umiescic je w naszym tygodniku, i wrocilem do domku
[ 01:54 PM ] [ 2007-10-27 ]