środa 17 października 2007
Kolejna środa, wiec na 19 pojechalem do Martyrii, dopilnowac przygotowan do spotkania środowego, a potem do eucharystii, ktora dzis nietypowa. W tym tygodniu w parafii mialo miejsce nietypowe wydarzenie a mianowicie rekolekcje calunskie. Przez 3 dni zostala wystawiona cyfrowa kopia Całunu Turyńskiego, i ksiadz, znawca Całunu opowiadal o nim, dlugo i obszernie. Dzis te rekolekcje sie zakonczyly, ale udalo nam sie sprowadzic kaplana na nasza, akademicka eucharystie, by w polgodzinnym skrocie opowiedzial i pokazal wszystko to o czym mowil przez 3 dni. Bylo towszystko bardzo ciekawe, dajace do myslenia, az po powrocie do domu poczytalem sobie wiecej w internecie. No a po mszy sw tradycyjnie spotkanie. Niestety nie udalo sie zaprosic ksiedza-rekolekcjoniste, wiec z pomoca naszego kaplana porozmawialismy sobie o cudzie i znaczeniu Calunu Turynskiego, i troszeczke o zblizających się wyborach do parlamentu.
[ 12:03 PM ] [ 2007-10-26 ]