Moj blog, podejscie drugie

Prowadzilem bloga przez 400 dni, ale bylem zmuszony go zamknac. Teraz sprobuje go reaktywowac.

[ Strona główna ] [ Profile ] [ Archiwum ] [ Znajomi ]

poniedzialek 15 października 2007

Na godz 17:30 pojechalem z kolega do Martyrii zamontowac polki w korytarzu miedzy Martyria a Wiatrakiem. Bardzo miekkie sciany, wiertlo wchodzilo jak w maslo, 20 minut i bylo po robocie, nawet posprzatane. Potem miala sie odbyc eucharystia prowadzona przez brata Marka ze wspolnoty Taize, ale utknal w korku na Fordonskiej i przyjechal 45 min pozniej. W miedzyczasie w kosciele odbywaly sie rekolekcje z kopia calunu Turynskiego, wiec wysluchalem ciekawego kazania o calunie. O 19:30 odbyly sie w kaplicy modlitwy w duchu Taize prowadzone przez brata Marka i nasz zespol na ktorym bylo ok 40 osob. Po modlitwach wiekszosc ludzi udala sie na spotkanie z bratem Markiem do sali DA, a ja wrocilem do domu.

[ 04:05 PM ] [ 2007-10-17 ]