czwartek 11 października 2007
Nie wiele sie dzialo, dzien odpoczynku. Pojechalem tylko do Martyrii po ankiety, ktore kolezanka chciala zebym przepisal do Excela, (wyniki ankiety oczywiscie). Ankieta przeprowadzona wsrod nauczycieli kilku bydgoskich szkol srednich, dotyczyla godnosci drugiego czlowieka. Wyniki 100 ankiet juz byly w czesci przepisane, moim zadaniem bylo sprawdzic i uzupelnic. Nie chcialo mi sie tego robic w Martyrii wiec wzialem je sobie do domu. W drodze powrotnej wstapilem do nowootwartego sklepu komputerowego, bardzo blisko Martyrii, ktory otworzyl moj znajomy z huba. Pogadalem prawie godzinke i wrocilem do domu.
[ 12:22 PM ] [ 2007-10-17 ]