wtorek 9 października 2007
Na godz 16 pojechalem do Martyrii na spotkanie organizacyjne mojego masztu, ktore odbylo sie przy 3 z 6 osob, ale trzeba bylo poplanowac troche na najblizszy tydzien, a potem pojechalem z kolezanka do centrum na spotkanie ToastMasters (wczesniej wstepujac po drodze do Mac Donalds'a cos zjesc) na ktorym oboje bylismy po raz pierwszy. To wzorowane na Amerykanskich kołka zajeciowe uczace mowic publicznie, wypowiadac sie wyraznie i tresciwie. Bylo nas kilkanascie osob, kilka po raz pierwszy. Spotkanie trwalo 1,5 godziny, a po nim poszlismy wspolnie do Manekina na nalesniki i pogaduchy. Do domu wrocilem samochodem jednego z uczestnikow spotkania i w domu bylem po 22.
[ 11:40 AM ] [ 2007-10-17 ]