niedziela 7 października 2007
Dzis Światowy Dzień Różańca w ktory duszpastersko sie włączamy, wiec wieczorem nie bedzie Akademickiej Eucharystii. Zamiast tego, poszedlem wiec na Mszę Absolwencką (nasi Martyriowi absolwenci spotykaja się raz w miesiącu na eucharystii i spotkaniu organizacyjnym) na 16:00, a po nim opiekowalem sie wraz ze znajomymi dziećmi absolwentów, aby oni mogli się spokojnie spotkać i porozmawiać. Dzieciaczków było kilkanaście, nas kilkoro, było przy tym troche zabawy. A potem przygotowania do różańca. Zaczeło się ok 20:00 różańcem z pochodniami. Zgromadzeni utworzyli spore koło (100, a w miarę upływu czasu prawie 200 osob), a po kazdej dziesiatce, czesc z nich odpalala od pochodni swieczki ktore trzymali w dloni, co tworzylo w nocy bardzo fajny efekt. W miedzyczasie sciana budynku akademika zaczela przedstawiac coraz fajniejszy efekt. Przy uzyciu swiatla w pokojach akademika, zaczelo sie tworzyc duze, wypelnione serce po lewej stronie, a po prawej napis JPII. Kiedy o 21 zaspiewalismy Apel Jasnogórski, caly budynek świecił się tak jak to było zaplanowane, a z jego wnetrza wyszlo kilkuset studentow, by zobaczyć dzieło które nie udałoby się bez ich zaangażowania i pomocy. Na koniec odspiewaliśmy "barkę" i wszystko się zakończyło. Sprzątanie i powrót do Martyrii na gorącą herbatę.
[ 12:14 PM ] [ 2007-10-15 ]