sobota 29 wrzesnia 2007
Wykladzina w naszej sali Martyriowej ma juz kilka lat i domaga sie wymiany ale postanowilismy skorzystac ze znajomosci kolegi i uzyc srodkow profesjonalnej firmy czyszczacej i po prostu wykladzine wyprac. Wiec na 15:30 poszedlem do MArtyrii by powynosic wszystko z sali, troche tego bylo, ale oczywiscie bylo nas kilka osob. Przyjechala firma ze sprzetem, a ja z Kasia wrocilem sobie na pieszo do domu.
[ 03:57 PM ] [ 2007-09-30 ]